reklama

"Ciocia" zamiast mamy. O codzienności, której nie widać za drzwiami domu dziecka

Opublikowano:
Autor:

"Ciocia" zamiast mamy. O codzienności, której nie widać za drzwiami domu dziecka - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje radzyńskieDzień Matki zwykle kojarzy się z rodzinnym obiadem, kwiatami i życzeniami składanymi mamom. Są jednak miejsca, w których to święto ma zupełnie inny wymiar. Cichszy, trudniejszy, bardziej skomplikowany emocjonalnie. Tak jest w Zespole Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych "Mój Dom" w Radzyniu, gdzie dzieci mieszkają nie z rodzicami, ale z wychowawcami, których na co dzień nazywają po prostu "ciociami".
reklama

Po reorganizacji w 2021 roku placówka działa w trzech lokalizacjach na terenie miasta. To właśnie tam toczy się codzienność kilkudziesięciu dzieci — od czterolatków po pełnoletnią młodzież — które z różnych powodów nie mogą wychowywać się w swoich rodzinnych domach.

– Macierzyństwo to bardzo szerokie pojęcie. Ciocia też może być osobą bliską – mówią wychowawczynie. Od razu jednak podkreślają: nie są mamami tych dzieci i nigdy nie próbują nimi być. Ich rolą jest obecność, bezpieczeństwo, wsparcie i przygotowanie młodych ludzi do samodzielnego życia.

Za drzwiami placówki nie ma instytucjonalnego chłodu, który wielu osobom wciąż kojarzy się z dawnymi domami dziecka. Jest za to zwyczajna codzienność — śniadania przed szkołą, odrabianie lekcji, wspólne zakupy, sprzątanie, rozmowy po trudnym dniu i wieczorne przypominanie o myciu zębów.

reklama

– Myślę, że jak w każdym domu. Rano wstajemy, jemy śniadanie, przygotowujemy się do szkoły. Później dzieci wracają, odrabiamy lekcje, jest chwila zabawy, kolacja, obowiązki, odpoczynek – opowiada jedna z wychowawczyń.

Same przyznają, że słowo "wychowawca" nie oddaje tego, czym naprawdę zajmują się każdego dnia.

– W tym pojęciu mieści się wszystko. Trochę kucharka, trochę fryzjerka, trochę krawcowa. Nie mamy zaplecza. Jesteśmy z dziećmi cały czas – słyszymy podczas rozmowy.

Placówka działa przez całą dobę — także w święta, noce i weekendy. To praca zmianowa, wymagająca ogromnej odporności psychicznej i umiejętności oddzielania emocji od obowiązków.

Najtrudniejsze? Historie dzieci. – Często mają doświadczenia, których wielu dorosłych ludzi nigdy nie przeżyło. I trzeba umieć z tym pracować, nie litować się, ale pomagać – tłumaczą wychowawczynie.

reklama

W placówce uczą dzieci także rzeczy pozornie prostych: robienia zakupów, wizyt w urzędach, zachowania w restauracji czy organizacji codziennego życia. Wszystko po to, by kiedyś poradziły sobie poza murami domu dziecka.

Jednym z najważniejszych elementów jest bliskość. Choć nie każde dziecko od razu potrafi się przytulić.

– Tego też trzeba je nauczyć. Nie każde dziecko umie okazywać czułość, ale przytulanie jest potrzebne i starszym, i młodszym – mówią opiekunki.

Dzień Matki bywa tam szczególnie trudny. Niektóre dzieci przygotowują laurki dla swoich biologicznych mam, inne czekają choćby na telefon. Czasem bezskutecznie.

– Dziecko samo decyduje, czy chce wysłać laurkę albo zadzwonić. Ale dzieci najbardziej czekają po prostu na kontakt od rodziców – przyznają wychowawczynie.

reklama

Mimo to w placówce starają się, by każde święto miało ciepły, rodzinny charakter. Bo — jak mówią — najważniejsze jest, by dziecko nigdy nie czuło się samo.

Największa satysfakcja przychodzi często dopiero po latach. Gdy dawni wychowankowie wracają już jako dorośli ludzie.

– Wtedy słyszymy: "Ciociu, miałaś rację". I to jest moment, kiedy człowiek czuje, że było warto – mówią z uśmiechem.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo