Wydarzenie, będące efektem współpracy Szkoły Tańca Dance Ma Sens, Gminnego Ośrodka Kultury w Kąkolewnicy oraz miejscowej szkoły, okazało się ogromnym sukcesem. Na parkiecie zaprezentowało się łącznie 522 tancerzy reprezentujących 12 szkół tańca. Do Kąkolewnicy zjechały zespoły m.in. z Terespola, Chełma, Świdnika, Mrozów, Radzynia Podlaskiego, Kocka, Siedlec, Pilawy oraz Białej Podlaskiej.
Turniej został podzielony na cztery bloki tematyczne, w których zawodnicy mogli zaprezentować swoje umiejętności:
- Street dance
- Jazz
- Modern
- Inne formy tańca
Na scenie można było podziwiać zarówno debiutantów, stawiających swoje pierwsze kroki przed dużą publicznością, jak i doświadczonych zawodników z sukcesami na arenie międzynarodowej. Główną ideą przyświecającą organizatorom była jednak integracja oraz promocja kultury fair play. Zadbano o to, by nikt nie wyjechał z Kąkolewnicy z pustymi rękami – każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal i dyplom, a na najlepszych czekały puchary oraz prestiżowe nagrody Grand Prix.
Organizacja tak dużego przedsięwzięcia była prawdziwym testem logistycznym. Paweł Jabłoński, właściciel szkoły Dance Ma Sens i główny organizator turnieju, przyznaje, że przygotowania trwały od wielu miesięcy.
Przyjechało do nas 12 szkół tańca, m.in. z Chełma, Siedlec, Terespola, Białej Podlaskiej, Mrozów, Pilawy i Świdnika. Byli z nami również lokalni tancerze z Radzynia i Kąkolewnicy – łącznie gościliśmy ponad 500 osób. Pierwsze informacje o zapisach i przymiarki do turnieju ruszyły już w lutym i wszystko powoli nabierało tempa, choć oczywiście najbardziej gorący był finałowy tydzień przed zawodami.
Jeśli chodzi o sponsorów, na początku trudno było ich pozyskać. To nasz pierwszy taki turniej, więc nie wszyscy nas znali i wiedzieli, jakiej skali wydarzenia mogą się spodziewać. Wierzę jednak, że ta edycja buduje naszą markę na przyszłość i pomoże przyciągnąć partnerów chętnych do zaangażowania się w kolejne projekty.
Jako szkoła tańca kończymy właśnie czwarty sezon działalności. Trenuje u nas około 230 osób w różnych lokalizacjach: w Kąkolewnicy, Kocku i Radzyniu Podlaskim. Nasz zespół tworzy dziesięciu trenerów oraz jedna osoba pracująca zdalnie, wspierająca nas w kwestiach recepcyjnych. Zapisy na nowy rok szkolny ruszają zawsze w czerwcu – wszystkie informacje i formularze udostępniamy na naszym Facebooku. Nasza oferta jest otwarta dla każdego – zarówno dla dziewczynek, jak i chłopców, w każdej grupie wiekowej. Prowadzimy zajęcia z hip-hopu i tańca współczesnego dla dzieci już od 3. roku życia, a od 6. roku życia wprowadzamy akrobatykę. Mamy grupy młodzieżowe, dorosłych tancerzy, a także specjalną grupę dla kobiet.
Sam sezon startowy na dobre rozpoczął się dla nas w marcu. To był intensywny czas – na zawody jeździliśmy niemal co tydzień: do Mrozów, Świdnika, Warszawy, Płocka i wszędzie tam, gdzie wiedzieliśmy, że będzie panować świetna atmosfera. Obecne zawody są już naszymi piątymi lub szóstymi w tym roku i to właśnie nimi zamykamy ten intensywny sezon.
Czy planujemy kolejne wydarzenia? Jak najbardziej! Gdy tylko ochłoniemy po tych zawodach, zaczniemy planować następną edycję. Chcemy, aby była ona jeszcze większa. W przyszłym roku planujemy rozszerzyć turniej o powiatowy przegląd przedszkolno-szkolny. Zależy nam na zaangażowaniu maluchów, które mają zajęcia taneczne w przedszkolach. One również chcą się zaprezentować, nawet jeśli tańczą tylko pół godziny w tygodniu, a my chcemy dać im tę możliwość.
Jednym z największych wygranych imprezy okazała się szkoła tańca Active Art z Białej Podlaskiej, prowadzona przez Ewelinę Pietraszek
Przyjechaliśmy dzisiaj na turniej całkiem liczną ekipą – wystawiłyśmy trzy formacje. W najstarszej grupie zatańczyło 15 osób, a w dwóch pozostałych po 13, więc naprawdę trochę nas tu dzisiaj było.
To był dla nas niesamowicie udany dzień, ponieważ w każdej kategorii wywalczyłyśmy pierwsze miejsce! Co więcej, udało nam się zdobyć nagrodę specjalną – Grand Prix za cały blok show dance. Dla dziewczyn to ogromne wyróżnienie, na które długo czekały i z którego są mega zadowolone. W pełni na to zasłużyły, bo większość z nich trenuje od czwartego roku życia. Nasze najstarsze tancerki mają w tej chwili 14-15 lat, co oznacza, że trenują już minimum osiem lat, zaczynając swoją przygodę w najmłodszej grupie.
Sam turniej oceniam bardzo pozytywnie. Choć było trochę gorąco, szybko się przyzwyczailiśmy do tych warunków. Na duży plus zasługuje świetna organizacja i dobry kontakt z organizatorem – wszystko szło bardzo sprawnie. Opóźnienie wynoszące zaledwie pół godziny to na tego typu imprezach właściwie standard, więc tak, jakby w ogóle go nie było. Wyniki uważam za bardzo adekwatne i sprawiedliwe, dlatego myślę, że z wielką chęcią jeszcze tutaj wrócimy!
Zapytane w kuluarach młode tancerki z Active Art w Białej Podlaskiej przyznały, że taniec to ich główna i niemal jedyna pasja, której poświęcają większość wolnego czasu. Trenują standardowo około pięciu godzin w tygodniu, do których dochodzą weekendowe zjazdy i wyjazdy na turnieje – średnio dwa lub trzy razy w miesiącu. Dziewczęta mają na swoim koncie starty nie tylko na Mistrzostwach Polski, ale również na Mistrzostwach Świata w Serbii.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.