Planowana inwestycja obejmuje budowę pięciu obiektów inwentarskich dla brojlerów kurzych, z obsadą do 63 000 sztuk drobiu w każdym budynku w ramach jednego cyklu produkcyjnego. W ciągu roku przewidziano 7 cykli, co oznacza łącznie do 315 000 sztuk drobiu rocznie. Według inicjatorów akcji, inwestycja może nieść poważne zagrożenia dla zdrowia mieszkańców, jakości życia oraz lokalnego środowiska.
Dlaczego mieszkańcy mówią „stop”?
Ferma może prowadzić do zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych, wpływając negatywnie na lokalne ekosystemy. Hałas, odory i emisje zanieczyszczeń powietrza mogą zagrozić mieszkańcom i pogorszyć warunki życia w okolicy. Przemysłowa hodowla często wiąże się z niskimi standardami opieki nad zwierzętami. Mieszkańcy wspierają etyczne i zrównoważone metody produkcji żywności.
Zbiórka na ekspertyzę
Aby skutecznie przeciwstawić się inwestycji, mieszkańcy potrzebują profesjonalnej ekspertyzy środowiskowej i prawnej, która oceni wpływ fermy na środowisko i zdrowie ludzi. Ekspertyza ma stanowić kluczowy argument w procesie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.
Do tej pory zebrano 1 560 zł z planowanych 30 000 zł, przy wsparciu 20 osób. Zbiórka potrwa jeszcze 76 dni, a każda wpłata ma przybliżyć mieszkańców do zatrzymania inwestycji.
Jak wesprzeć inicjatywę?
Wpłaty można dokonać na platformie zrzutka.pl, w akcji zatytułowanej „STOP FERMOM SMRODU w Gminie Kąkolewnica”. Organizatorzy podkreślają, że nawet najmniejsza kwota może mieć realny wpływ na ochronę lokalnej społeczności i środowiska.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.