1 września 2026 roku przyniósł w Czemiernikach jedną z największych zmian organizacyjnych w lokalnej oświacie od lat. Zgodnie z wcześniejszymi uchwałami Rady Miejskiej przestał istnieć dotychczasowy Zespół Szkół. Od nowego roku szkolnego funkcjonują odrębne jednostki: Gminne Przedszkole, Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki oraz nowo otwarty Żłobek Gminny „Małe CzeMisie”.
O ile w przypadku przedszkola i żłobka obsada stanowisk kierowniczych została rozstrzygnięta wcześniej, sytuacja szkoły podstawowej wyglądała inaczej. Konkurs na dyrektora, przeprowadzony w maju, nie wyłonił kandydata.
Ostatecznie decyzję o tym, kto pokieruje szkołą, ogłoszono dopiero podczas inauguracji roku szkolnego.
„Szkoła nie może istnieć bez dyrektora”
Burmistrz Arkadiusz Filipek nie ukrywał przed zgromadzonymi uczniami, rodzicami i nauczycielami, że znalezienie osoby gotowej objąć stanowisko było trudnym zadaniem.
– O ile proces konkursowy w przedszkolu i żłobku przebiegł sprawnie i wyłonił kierownictwo już w maju, o tyle wybór dyrektora Szkoły Podstawowej okazał się sporym wyzwaniem. Majowy konkurs na to stanowisko nie przyniósł rozstrzygnięcia. Podczas wakacji starałem się, rozmawiałem z wieloma osobami, z wieloma nauczycielami… Wybór nie był łatwy, był ciężki. Niektórzy nie chcieli się podjąć tego zadania, też to rozumiem. Natomiast szkoła nie może istnieć bez dyrektora – mówił burmistrz.
Następnie odczytał zarządzenie z 1 września. Na jego mocy pełnienie obowiązków dyrektora Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Czemiernikach powierzono Arnoldowi Tomaszowi Łagowskiemu.
P.o. dyrektora będzie pełnił swoją funkcję od 1 września 2026 roku do 30 czerwca 2027 roku.
Burmistrz zapewnił przy tym, że mimo zmian organizacyjnych podstawowe kwestie związane z funkcjonowaniem placówki zostały zabezpieczone. Stołówka, świetlica, dowozy uczniów oraz etaty nauczycielskie mają funkcjonować bez zakłóceń.
Nowy dyrektor: „Wszystko możemy załatwić rozmową”
Podczas uroczystości głos zabrał również Arnold Tomasz Łagowski. Szczególne słowa skierował do uczniów najstarszej klasy.
– Dziękuję Panu Burmistrzowi za zaufanie. Na początku zwrócę się do klasy ósmej… jesteście najstarszym rocznikiem w tej szkole, ale to nie znaczy, że wszystko Wam wolno. Klasa ósma jest opiekunem szkoły, który nadzoruje innych uczniów, zwraca uwagę na złe zachowanie – jest moją prawą ręką – mówił nowy p.o. dyrektora.
Zapowiedział również, że chce stawiać na bezpośrednią rozmowę i rozwiązywanie problemów wewnątrz szkolnej społeczności.
– Uważam, że wszystkie sprawy da się załatwić. Proszę przychodzić i rozmawiać. Im więcej rozmawiamy, tym więcej załatwiamy. Jeżeli dyskutujemy, to dyskutujmy między sobą na argumenty. Nie wykrzykujmy, nie plotkujmy na ulicach, bo to jest bez sensu. Wszystko możemy załatwić w gabinecie, na korytarzu, gdziekolwiek indziej – podkreślał Łagowski.
Startował na wójta. Przegrał wybory
Arnold Tomasz Łagowski nie jest osobą całkowicie nieznaną w życiu publicznym. W wyborach samorządowych w 2024 roku kandydował na stanowisko wójta gminy Siemień. W rywalizacji z urzędującym wójtem Tomaszem Kanakiem zdobył 23,33 proc. poparcia. Wybory wygrał Tomasz Kanak, na którego zagłosowało 1456 osób.
Teraz Łagowski staje przed zupełnie innym zadaniem – kierowaniem szkołą podstawową, która od 1 września po raz pierwszy funkcjonuje jako samodzielna jednostka organizacyjna.
Radny pyta: dlaczego dowiedzieliśmy się dopiero rano?
Sposób i moment ogłoszenia decyzji zwróciły uwagę radnego Bartosza Jacka Michalskiego. W swoim wpisie podkreślił on, że nie ocenia samego wyboru Arnolda Łagowskiego.
– Kim jest nowy dyrektor i jak poprowadzi szkołę, ocenimy po jego pracy, a nie po pierwszym dniu. Ten wpis nie jest o nim – zaznaczył radny.
Michalski zwrócił jednak uwagę na chronologię wydarzeń. 27 lutego Rada Miejska zdecydowała o rozwiązaniu Zespołu Szkół. W maju przeprowadzono konkurs na dyrektora szkoły podstawowej, który nie przyniósł rozstrzygnięcia. Tymczasem już 1 lipca powołano dyrektora przedszkola na pięcioletnią kadencję.
W przypadku szkoły podstawowej decyzję ogłoszono natomiast dopiero w dniu rozpoczęcia roku.
– Rodzice, którzy rano przyprowadzili dzieci. Nauczyciele, którzy przyszli do pracy nie wiedząc, kto będzie ich przełożonym. Radni, którzy głosowali nad podziałem tej szkoły. Wszyscy dowiedzieliśmy się w tym samym momencie, z tej samej sceny – napisał radny.
I postawił pytanie: – Dlaczego nikt nie uznał za stosowne powiedzieć nam tego wcześniej?
W tym przypadku pojawiają się więc dwie perspektywy. Radny zwraca uwagę na późne poinformowanie społeczności szkolnej o decyzji. Burmistrz z kolei publicznie wyjaśnia, że przez wakacje prowadził rozmowy z potencjalnymi kandydatami, jednak znalezienie osoby gotowej podjąć się kierowania szkołą okazało się trudne.
W przedszkolu nowy rozdział rozpoczął się spokojniej
Inaczej wyglądała inauguracja w nowo funkcjonującym Gminnym Przedszkolu. Uroczystość przebiegała w spokojniejszej atmosferze, a jako pierwsza głos zabrała dyrektor Agnieszka Zarzycka-Czyż.
Podkreśliła, że chce, aby kierowane przez nią przedszkole było miejscem otwartym na głos rodziców i zbudowanym na partnerstwie, wzajemnym szacunku oraz jasnych zasadach. Burmistrz zapowiedział natomiast kolejne inwestycje i działania skierowane do najmłodszych mieszkańców gminy. Mówił m.in. o montażu klimatyzacji oraz pozyskaniu ponad 600 tys. zł na dodatkowe zajęcia, rozwój kadry i kolejną część placu zabaw.
Tym samym 1 września w Czemiernikach rozpoczął się nie tylko kolejny rok szkolny. Był to również pierwszy dzień funkcjonowania nowego modelu gminnej oświaty – z trzema odrębnymi placówkami i nowym kierownictwem. Najwięcej emocji wywołała jednak decyzja dotycząca szkoły podstawowej, która została ogłoszona dopiero w dniu rozpoczęcia zajęć.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.