Poniedziałkowy etap przyniósł pielgrzymom kilka zmian na trasie. Ostatecznie udało się pokonać 28 kilometrów, choć – jak relacjonują członkowie Grupy 13 – końcowy odcinek był szczególnie wymagający.
Podczas drogi pielgrzymi rozważali życie św. Wawrzyńca, patrona diakonów. 10 sierpnia tradycyjnie był także dniem szczególnej modlitwy za służbę muzyczną i liturgiczną pielgrzymki.
Sacrosong w Strawczynie i podróż przez historię pielgrzymkowych hymnów
Jednym z muzycznych punktów poniedziałkowego etapu był tradycyjny sacrosong w Strawczynie. Pielgrzymi wychwalali Boga śpiewem i tańcem.
Podczas jednego z etapów grupa odbyła także nietypową muzyczną podróż. Wspólnie przypominano wszystkie hymny Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej od 2018 roku oraz historię ich powstawania. Wspomnieniami dzielił się z pielgrzymami Michał z Grupy 14.
Wieczorem czekała niespodzianka
Po całym dniu marszu na pielgrzymów czekała również kulinarna niespodzianka. Wieczorem odwiedziła ich rodzina Wiktorii, przywożąc dla całej grupy domowe jedzenie – naleśniki, smalczyk, chleb oraz ogóreczki.
Po dotarciu na miejsce noclegu pogoda ponownie dała o sobie znać. Nad okolicą pojawiła się burza z piorunami, jednak – jak relacjonują pielgrzymi – sytuacja szybko się uspokoiła.
Przed Grupą 13 kolejne kilometry. Pątnicy są już coraz bliżej celu – do Częstochowy pozostało mniej niż 100 kilometrów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.