W piątek (16 stycznia) oficer dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że w miejscowość Komarówka Podlaską na ulicą Staszica jedzie się najprawdopodobniej nietrzeźwy kierujący samochodem marki VW Passat.
- Kiedy na miejsce dotarli policjanci, podszedł do nich mężczyzna oświadczając, że to on wezwał Policję. Dodał, że jechał za poprzedzającym go Volkswagenem i jego niepokój wzbudził styl jazdy kierowcy. Dlatego o powyższym fakcie powiadomił Policję. W pewnym momencie kierujący Volkswagenem stracił panowanie nad autem i wjechał w zaspę śniegu przy jednej z posesji. Kierującym okazał się 69-letni mieszkaniec gminy Międzyrzec Podlaski. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało niemal 2 promile alkoholu w jego organizmie. W związku z popełnionym przestępstwem mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu - informuje komisarz Piotr Mucha z KPP w Radzyniu Podlaskim.
Konsekwencje
Teraz 69-latek za swoje czyny odpowie przed sądem. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna musi się także liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata. W związku z obowiązującymi przepisami dotyczącymi kierowania samochodem z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie sąd orzeka przepadek samochodu lub jego równowartość.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.