16-latek pił alkohol, a potem wsiadł do samochodu i uderzył w drzewo

wiadomosci W Świerżach, gm. Wohyń, 16-latek kierując samochodem osobowym m-ki Audi 80 zjechał z drogi, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Kierujący z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

KWP w Lublinie

Opublikowano: 7 września 2020 07:45 | Aktualizacja: 7 września 2020 07:45

Do zdarzenia doszło w sobotnią noc około godz. 1:20 w miejscowości Świerże, gm. Wohyń. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący osobowym audi, 16-letni mieszkaniec gm. Wohyń, zjechał z drogi, a następnie na pobocze uderzając w drzewo. Do szpitala z obrażeniami ciała trafił kierujący audi.

 

W trakcie wykonywanych czynności 16-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu z wynikiem pozytywnym. W związku z zaistniałą sytuacją od kierującego została pobrana krew do badań. Mundurowi ustalili również, że 16-latek nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania.

 

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelują o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze.

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    ania

    Bardzo przykre zdarzenie , dobrze że nikt nie zginął , nie obwiniajcie rodziców , dzieciaki są ''nieprzewidywalne''.

  • miesiąc temu | ocena +12 / -2

    Z.

    Nie wiem dlaczego ktoś obwinia rodziców jak nie zna sprawy. Rodzice byli pewni , że chłopak jest u kolegi, bo nie pierwszy raz u niego nocował i cały i zdrowy wracał do domu. Wybrał nieodpowiednie towarzystwo bo kolegami nie można nazwać osób, które uciekają z miejsca wypadku bez pomocy aby tylko ich nie namierzono. Podjął się prowadzenia, aby nie skończyło się to jeszcze gorzej a warunki pogodowe i zwierzę jeszcze dopięły swego. Jego błąd, aby dało mu to nauczkę na przyszłość, bo niestety czasu się nie cofnie i aby wyzdrowiał. Współczuje i trzymajcie się rodzice

  • miesiąc temu | ocena +3 / -3

    nie ważne kto

    Nick Bec, Anka Jak możesz jedna z drugą tak pisać. Rozumiem, że do picia nie " zostali wyciągnięci bez wiedzy rodziców " bo poszli sami. Ty pijących takie ilości alkoholu nazywasz " dzieciakami ". Przecież to jest patologia, którą wszyscy normalni powinni napiętnować i tyle w temacie.

  • miesiąc temu | ocena +5 / -2

    Czytelnik

    Dla rodzica który widzi jak dziecko cierpi jest to ogromna tragedia i oczywiście przestroga dla innych rodziców. Ale nie wierze ze wśród dzieciaków nie znalazł się nikt kto mógł temu zapobiec... np. zabrać kluczyki.Gdzie był kierowca samochodu? Zamiast tego wszyscy trzymali telefony aby uwiecznić zdarzenie, a nie pomoc chłopakowi... Mam nadzieję że dobrze się z tym czujecie i dobrze śpicie....

  • miesiąc temu | ocena +4 / -2

    Xyz

    Tu Matka ma racje pół nocy jeździli w 6 osob tym audi wszystko pijane i małoletnie a teraz babo masz pretensje ze ci synalka policja wyciągnęła? Czego nie pilnowałas jak pił? O fajkach się już nie mówi, a nagrywali się chłopcy oj nagrywali, a jak wypadek spierdolili z auta, i zostawili kolegę, za takich kumpli to ja dziękuję a rodzicom to dużo wytrwałości życzę, będzie dobrze.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -0

    Matka

    Może nie wyciągali y z domów przez pół nocy bez wiedzy gdyby rodzice mieli wiedzę gdzie dzieci były i dlaczego w wieku 15-16lat pili i jeździli autem i po wypadku zostawili uwięzionego kolegę i uciekli... Ale zawsze winny ktoś, obejrzyj nagrania w tel co te dzieci cała noc robiły a nie policję obwiniasz jedna z drugą

  • miesiąc temu | ocena +1 / -3

    Bec

    Bo to nasza polska policja😅

  • miesiąc temu | ocena +3 / -4

    Anka

    I pół nocy wyciagali dzieciaki z domów, a niektóre bez wiedzy rodziców