Reklama

Reklama

Pogrzeb śp. Wacława Sójki

Opublikowano:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dziś, w Brzozowicy Dużej rodzina, bliscy i znajomi pożegnali wieloletniego sołtysa, samorządowca, radnego gminy Kąkolewnica, członka Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" Inspektorat Radzyń - śp. Wacława Sójkę.

Reklama

Nikt nie żyje dla siebie, nikt nie umiera dla siebie

Zachowałem zdjęcie śp. Wacaława - ale nie papierowe, czy cyfrowe, ale jego serca serca. W czerwcu członkowie zrzeszenia z Radzynia i okolic przeżywają Dzień Skupienia. Spotkałem go w kościele, modlił się na różańcu. Podeszłem się przywitać, chciałem go wyciągnąć na jakąś pogaduszkę, na zewnątrz świątyni. On mówi: "Wie ksiądz, może najpierw do spowiedzi. Teraz taki czas, nie wiadomo, ile to życie będzie jeszcze trwało".

 

Nie wiem, dlaczego to powiedział. Wacław był dla mnie synonimem życia, jego pełni. Dążenia do czegoś więcej. To było nasze ostatnie spotkanie. Ludzi, którzy poświęcili kawałek swojego życia, czasu dla Ojczyzny, społczeństwa. Żył i był dla innych.

 

- mówil w kazaniu kapelan Zrzeszenia WiN, ks. Zbigniew Rozmysł.

 

Ciało śp. Wacława spoczęło na miejscowym cmentarzu w Brzozowicy Dużej.

 

Licznej rodzinie, wnukom, przyjaciołom i znajomym składamy szczere wyrazy współczucia.

 

Wspomnienie o śp. Wacławie w najbliższym numerze "Wspólnoty Radzyńskiej".

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE