reklama

19-latek z powiatu radzyńskiego przyznał, że brutalnie odebrał życie 16-latce. Policjanci łapali go, gdy bez ubrań biegał po łąkach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

19-latek z powiatu radzyńskiego przyznał, że brutalnie odebrał życie 16-latce. Policjanci łapali go, gdy bez ubrań biegał po łąkach - Zdjęcie główne
Autor: Policja/Archiwum/Zdjęcie ilustracyjne | Opis: Damian F. wrócił w rodzinne strony - do powiatu radzyńskiego. Zachowywał się dziwnie, m.in. biegał po łąkach bez odzienia. Policjanci dopiero po wezwaniu posiłków zdołali ująć mężczyznę i umieścić w placówce medycznej. Nie wiedzieli jeszcze wtedy, o tragicznej śmierci Gabrieli K.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje radzyńskieSą nowe informacje w sprawie zabójstwa 16-latki w Białej Podlaskiej. Okazało się, że 19-letni Damian F., który przyznał się do popełnienia zbrodni, to mieszkaniec powiatu radzyńskiego. Gdy policjanci zatrzymywali go, nie mieli pojęcia, że mężczyzna może mieć na sumieniu okrutny czyn. Aktualnie przebywa w szpitalu w Radzyniu Podlaskim. Młoda kobieta zginęła w dramatycznych okolicznościach - oprawca zadał jej wiele ciosów nożem w klatkę piersiową i szyję.
reklama
reklama

Makabryczne odkrycie w mieszkaniu przy ul. Polnej w Białej Podlaskiej. Sprawca zniszczył kartę SIM

W miniony piątek, 5 czerwca, do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej zgłosiła się matka 16-letniej - jak podaje prokuratura - G.K. (z naszych ustaleń wynika, że chodzi o Gabrielę K. z niewielkiej miejscowości spod Białej Podlaskiej, uczennicę jednej z bialskich szkół średnich), informując o braku możliwości nawiązania jakiegokolwiek kontaktu z córką. 

Policjanci skierowali się niemal od razu do mieszkania wynajmowanego przez 19-latka, partnera nastolatki, znajdującego się przy ul. Polnej w Białej Podlaskiej. 

W mieszkaniu ujawniono zwłoki małoletniej. Z ustaleń śledczych wynika, że brak kontaktu z pokrzywdzoną wynikał z faktu, iż sprawca bezpośrednio po dokonaniu czynu zniszczył kartę SIM w jej telefonie

reklama

- informuje prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. 

Gabriela nie miała szans. Ciosy nożem w klatkę piersiową i szyję

Dowody wskazują na to, że do zgonu 16-latki doszło kilkadziesiąt godzin przed ujawnieniem jej ciała - między 2 a 3 czerwca. Wśród miejscowych powtarzane są plotki o rzekomym makabrycznym, okrutnym charakterze ataku na młodą kobietę. Przedstawiciel prokuratuty nie chciał ustosunkować się, co do kwestii "anatomicznych", jak to określił, obrażeń 16-latki.

Potwierdził natomiast, iż na ciele ofiary znajdowały się liczne rany kłute i cięte klatki piersiowej i szyi, zadane ostrym nardzędziem, najprawdopodobniej nożem. Zebrany materiał dowodowy wskazuje również, że podejrzany po popełnieniu przestępstwa podejmował aktywne działania mające na celu zacieranie śladów, m.in. przy użyciu mopa do podłogi. Gdy policjanci weszli do mieszkania przy ul. Polnej, ciało ofiary było przykryte kołdrą. 

reklama

Biegał po łąkach bez ubrania. Policjanci nie mieli wtedy pojęcia, co może mieć na sumieniu

Podejrzany o ten czyn Damian F., 19-letni mieszkaniec powiatu radzyńskiego, został formalnie zatrzymany przez policję 6 czerwca o godz. 00:45 na terenie placówki medycznej w Radzyniu Podlaskim, gdzie przebywał od wieczora 3 czerwca po wcześniejszej interwencji policji wywołanej zgłoszeniem o jego nienaturalnym zachowaniu

- wyjaśnia prok. Marcin Kozak. 

Jak wynika z naszych informacji, służby zawiadomił w tej sytuacji ojciec Damiana F. Policjanci nie mieli wówczas pojęcia, że łapią człowieka, który może być sprawcą okrutnej zbrodni. 

reklama

19-latek m.in. biegał po okolicznych łąkach bez odzienia. Policjanci dopiero po wezwaniu posiłków zdołali ująć mężczyznę i umieścić w placówce medycznej

- opisuje prok. Marcin Kozak. 

Przyznał się do pozbawienia życia swojej dziewczyny

Damianowi F. prokurator postawił zarzut zabójstwa 16-letniej Gabrieli K. z zamiarem bezpośrednim. Podejrzany przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia. Dotychczas 19-latek nie był sądownie karany. Śledczy nie mają też informacji, by podejrzany w przeszłości był leczony psychiatrycznie. 

Dowody wskazują na to, że Gabriela K. i Damian F. byli parą i łączyła ich relacja. Jaki był motyw działania sprawcy? 

Motyw na tę chwilę jest przedmiotem intensywnych ustaleń. Nie chciałbym podawać informacji, które miałyby charakter spekulacji

- zastrzega prok. Marcin Kozak. 

Podejrzany przebywa obecnie w szpitalu w Radzyniu Podlaskim

Jeszcze w poniedziałek o losach Damiana F. w najbliższych tygodniach ma zdecydować Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, który rozpatrzy wniosek prokuratora o tymczasowe aresztowanie nastolatka na trzy miesiące. Niewykluczone, że 19-latek będzie odbywał areszt w placówce medycznej, a nie w areszcie. Kluczowa będzie tu opinia biegłych. 

Podejrzany przebywa obecnie w szpitalu w Radzyniu Podlaskim. Wszystko wskazuje na to, że zostanie skierowany na obserwację psychiatryczną. 

Zbrodnia zabójstwa zagrożona jest karą od dziesięciu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo