Na uczestników czekały trasy z przeszkodami inspirowane kultowym Runmageddonem. Nie zabrakło błota, wspinania, czołgania i wymagających odcinków, ale przede wszystkim świetnej atmosfery i ogromnej dawki pozytywnej energii.
W wydarzeniu można było wystartować w trzech formułach: Runmageddon LITE KIDS, FAMILY oraz LITE. Dzięki temu na trasie pojawiły się całe rodziny, grupy znajomych oraz osoby, które po raz pierwszy postanowiły sprawdzić się w tego typu wyzwaniu.
Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia była przede wszystkim promocja ruchu i aktywnego spędzania czasu. Rywalizacja schodziła na dalszy plan, a najważniejsza była wspólna przygoda i pokonywanie własnych ograniczeń.
Szczególnie dużo emocji wzbudziły starty najmłodszych uczestników, którzy z ogromnym zaangażowaniem pokonywali przeszkody i z dumą przekraczali linię mety. Dorośli również nie ukrywali satysfakcji z ukończenia wymagających tras.
Runmageddon LITE był dla wielu osób pierwszym kontaktem z formułą biegów przeszkodowych, ale jak przyznawali uczestnicy, z pewnością nie ostatnim.
Organizatorzy nie mają wątpliwości, że wydarzenie pokazało ogromny potencjał takich imprez również w mniejszych miastach. To była już druga, a jak było widać na miejscu - nie ostatnia edycja.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.