reklama

Śledztwo wokół radzyńskiego starostwa. W tle wątek obyczajowy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Śledztwo wokół radzyńskiego starostwa. W tle wątek obyczajowy - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje radzyńskieWokół Starostwa Powiatowego w Radzyniu robi się coraz goręcej. Prokuratura oficjalnie potwierdziła wszczęcie śledztwa dotyczącego osoby pełniącej funkcję kierowniczą w urzędzie. Chodzi o podejrzenie przyjmowania korzyści osobistych oraz nadużywania relacji zależności związanej z pełnioną funkcją publiczną.
reklama

Śledztwo zostało wszczęte 24 kwietnia i, jak wynika z informacji przekazanych przez rzecznika Prokuratury Okręgowej, dotyczy okresu od lipca 2024 roku do 14 kwietnia 2026 roku.

W odpowiedzi na nasze zapytanie prokuratura poinformowała, że bada sprawę "przyjmowania w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, ustalonych korzyści osobistych", które miały polegać na "nadużywaniu stosunku zależności w związku z pełnieniem funkcji publicznej". Postępowanie prowadzone jest między innymi pod kątem art. 228 § 1 kodeksu karnego.

Choć śledztwo nie dotyczy jeszcze konkretnej osoby, w samorządowych kuluarach od tygodni mówi się o możliwych problemach wokół władz powiatu. Wcześniej do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące możliwych nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem starostwa. Prokuratura nie wskazuje obecnie żadnej osoby jako podejrzewanej.

reklama

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie poinformował nas jednak, w czyjej sprawie wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia wskazanego przestępstwa. Zadzwoniliśmy do (jak podali śledczy) wskazanej w zawiadomieniu osoby. Zapytana o to, czy ma wiedzę o prowadzonym śledztwie i czy chce się do tego ustosunkować, odpowiada lakonicznie:

- Nic nie wiem na ten temat.

Jak twierdzi, nie przypomina sobie żadnej sytuacji, na podstawie której prokuratura mogłaby wszcząć śledztwo.

Co ważne, śledczy wyraźnie podkreślają, że postępowanie prowadzone jest "w sprawie", a nie "przeciwko". Na tym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów.

– Z uwagi na dobro śledztwa nie możemy podawać dalszych informacji – przekazał rzecznik prokuratury.

reklama

Atmosfera wokół sprawy jest jednak coraz bardziej napięta. W urzędowych korytarzach temat od kilku miesięcy jest jednym z najgłośniejszych. Tym bardziej że zakres badanych przez prokuraturę okoliczności wykracza poza standardowe kwestie.

Na razie śledczy analizują dokumenty i zbierają materiał dowodowy. Czy sprawa zakończy się zarzutami i politycznym trzęsieniem ziemi w powiecie? Tego dziś nie wiadomo. Jedno jest pewne - sprawa dopiero się rozpędza.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo