Zbiorcze dane z Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych wskazują, że Radzyń Podlaski na tle innych miast i gmin wytwarza dużą ilość śmieci, a znaczna ich część trafia do frakcji zmieszanej. Jak podkreślono, świadczy to zarówno o problemach z prawidłową segregacją, jak i o ogólnym wzroście ilości wytwarzanych odpadów.
Skutki tego zjawiska były widoczne w przestrzeni miejskiej. Przepełnione kontenery, nieporządek w altanach śmietnikowych oraz napięcia pomiędzy mieszkańcami, spółdzielniami i miastem rodziły realne ryzyko problemów porządkowych i sanitarnych. W odpowiedzi na te sygnały pod koniec 2025 roku zapadła decyzja o zwiększeniu częstotliwości odbioru śmieci w zabudowie wielorodzinnej.
Od stycznia 2026 roku papier odbierany jest w każdy poniedziałek, zamiast – jak dotychczas – w drugi i czwarty poniedziałek miesiąca. Metale i tworzywa sztuczne wywożone są dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki, a odpady zmieszane – w każdy wtorek przez cały rok, niezależnie od sezonu. W zabudowie jednorodzinnej częstotliwość odbioru na razie pozostaje bez zmian.
Podstawą wprowadzenia nowego harmonogramu są zapisy umowy z Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych, które dopuszczają zmiany w sytuacjach zagrożenia porządku lub bezpieczeństwa. Jak zaznaczono, w tym przypadku przesłanki do takiej decyzji zostały spełnione.
Nowe harmonogramy zostały przygotowane i przekazane wspólnotom oraz spółdzielniom mieszkaniowym. Mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej otrzymali je w formie kalendarzy, a urząd miasta informuje, że dysponuje jeszcze ograniczoną liczbą egzemplarzy dla osób, które ich nie otrzymały.
Władze miasta zapowiadają, że w 2026 roku nie są planowane podwyżki opłat za odbiór odpadów. Jednocześnie podkreślają, że sam wzrost częstotliwości wywozu nie rozwiąże problemu, jeśli ilość śmieci nadal będzie rosła, a poziom segregacji nie ulegnie poprawie.
Komentarze internautów pod postem burmistrza
Ciągle słyszę od Pana utyskiwania "za dużo śmieci robimy". No cóż robimy ile robimy i dobrze że je "oddajemy" a nie palimy nimi w piecu. Było też kilka pomysłów co zrobić żeby było taniej ale niestety wszystkie te pomysły "skupiały" się na mieszkańcach tzn. mieszkańcy powinni robić to lub to a będzie "taniej ". Mam jedno pytanie (na początek) co zrobiło "miasto" żeby mieszkańcy płacili mniej za śmieci. Jakie działania podjęło.
czy miasto myślało nad czymś takim jak kompostowniki przemysłowe. Jeśli by wierzyć producentowi to taki kompostownik "przerabia" 1300 kg odpadów kuchennych ( myślę że też i bio) dziennie. Warto byłoby się tym zainteresować. wszystko przeliczyć ewentualnie zaproponować jakiś "układ" ( reklama ,pokazy dla innych kontrahentów - gmin), zorientować się w ewentualnym zbycie kompostu. Piłeczka jest po waszej-naszej stronie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.