Sprawa pediatrii w Radzyniu miała być przede wszystkim rozmową o pieniądzach, organizacji szpitala i bezpieczeństwie dzieci. W ciągu kilku dni stała się jednak także testem tego, jak władze powiatu i dyrekcja szpitala komunikują się z mieszkańcami.
Najpierw pojawiła się informacja o planowanej likwidacji oddziału. Później Rada Miasta jednogłośnie zaapelowała o jego utrzymanie. We wtorek przed szpitalem pojawili się rodzice i lekarze. Chcieli usłyszeć, dlaczego pediatria ma zostać zamknięta i co stanie się z dziećmi wymagającymi pomocy.
Matki chciały wejść. Drzwi pozostały zamknięte
Wtorkowe posiedzenie Rady Społecznej rozpoczęło się o godz. 9. W szpitalu pojawiło się kilkanaście osób, w tym matki i lekarze związani z oddziałem. Część z nich chciała przysłuchiwać się obradom. Nie zostali jednak wpuszczona do sali.
Dyrektor Marcin Kowalczyk powołał się na kwestie regulaminowe. Dla zgromadzonych sytuacja była szczególnie trudna do zaakceptowania, bo właśnie w tym momencie miała być omawiana przyszłość oddziału, którego likwidację wcześniej zaproponowała dyrekcja.
Rodzice zostali więc na korytarzu, a obrady odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Wśród oczekujących były również osoby z personelu medycznego.
To był obraz, który trudno było uznać za dobrą komunikację z mieszkańcami: matki przyszły do szpitala, żeby dowiedzieć się, co będzie z leczeniem ich dzieci, a ostatecznie nie mogły nawet przysłuchiwać się dyskusji!
Punkt o likwidacji zdjęty z obrad
Później nastąpił pierwszy zwrot. Według informacji przekazanych „Wspólnocie” przez osoby znające przebieg posiedzenia, z porządku obrad zdjęto punkt dotyczący zaopiniowania likwidacji Oddziału Dziecięcego. Stało się to po wniosku jednego z członków Rady Społecznej.
Radny powiatowy Zbigniew Smółko, członek Rady Społecznej, opisał później, że wraz z innymi radnymi złożył wniosek o zdjęcie uchwały dotyczącej likwidacji. Jak twierdzi, początkowo był przekonywany, aby go wycofać, ale gdy doszło do głosowania, wszyscy zagłosowali za zdjęciem punktu.
Jednocześnie radny zaznaczył, że rozumie znaczną część argumentów dyrektora dotyczących sytuacji finansowej szpitala. Jego zdaniem problemem było jednak to, że przed próbą likwidacji nie przedstawiono szczegółowego planu dalszej opieki pediatrycznej i dokładnego wyliczenia oszczędności.
(...)
Cały artykuł w aktualnym wydaniu Wspólnoty Radzyńskiej, w sklepach do wtorku 22 września.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.