reklama

Bez przygotowania następców droga wiedzie na manowce. Szpila Andrzeja Kotyły

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: redakcja

Bez przygotowania następców droga wiedzie na manowce. Szpila Andrzeja Kotyły - Zdjęcie główne
Opis: Andrzej Kotyła

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Aż niedźwiedź z herbu ryczy. Radzyńskie opinieAdam Mickiewicz w "Lirykach Lozańskich" płakał słowami: Polały się łzy me czyste, rzęsiste [...] Na moją młodość górną i durną [...].
reklama

Ja zaś wspominam czasy młodości swej górnej, ale nie całkiem durnej, gdy jako aktywny (bo tak wychowany!) i chętny do wszelkiej pożytecznej pracy młodzieniec wieku lat, no powiedzmy 18 – 25 bombardowany byłem najróżniejszymi – czasem nawet zupełnie sprzecznymi – ideami, programami działania, koncepcjami. Zewsząd płynęły wówczas ku młodym propozycje aktywności społecznej, politycznej, religijnej także, wszak działały Oazy – w ramach Ruchu Światło-Życie skupiającego m.in. dzieci i młodzież.

Była głęboka komuna, a jednak mieliśmy w czym wybierać od zgodnych z linią partii-matki (PZPR) organizacji młodzieżowych, jak Związek Młodzieży Socjalistycznej, ZM Wiejskiej, potem Zrzeszenie Studentów Polskich i SZMP (Socjalistyczny Związek Studentów Polskich) i od 1980 r. NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów), po reaktywowaną w 1989 roku Młodzież Wszechpolską – skrajnie prawicową, nacjonalistyczną organizację młodzieżową o charakterze katolickim.

reklama

Związek Harcerstwa Polskiego, którego byłem aktywistą, także nie uchronił się od wpływów ogólnego zjednoczonego w budowaniu socjalistycznej ojczyzny nurtu politycznego, chociaż w swej młodzieńczej naiwności sądziłem (lub wydawało mi się), że jest inaczej. ZHP funkcjonowało jednak w ramach FSZMP – Federacji Socjalistycznych Zawiązków Młodzieży Polskiej, a nawet, w czasach mojego LO, było przekształcone w HSPS – Harcerską Służbę Polsce Socjalistycznej. Podobnie było z partią – przybudówką SD (Stronnictwo Demokratyczne), do której wstąpiłem już jako młody absolwent studiów wyższych w złudnym przekonaniu, że jest poza strefą szerzącej się jak zaraza komuny.

Do refleksji zasygnalizowanej w tytule skłoniły mnie słowa młodego – tylko co po pięćdziesiątce – kolegi mego Radka z tej strony na WSPÓLNOCIE, gdzie nie tak dawno napisał on: "brak mi wiedzy, by dostrzec próby wychowania następców. To chyba spore niedopatrzenie, bo na pewno nie chcieliby za parę lat użalać się we Wspólnocie, że następca nie realizuje ich dobrych pomysłów".

reklama

Mnie też takiej wiedzy brakuje, ale nie czas i pora, aby sobie ponarzekać, lecz powiedzieć to wprost. Niektórym dzisiejszym działaczom, aktywistom, funkcyjnym samorządowcom lokalnym, szefom partyjnych struktur powiatowych, notablom, włodarzom w przeszłości oraz in spe wydaje się, że będą żyli wiecznie. Z tego też względu nie przejawiają żadnych symptomów myślenia o tym, kto obejmie po nich sukcesję polityczną w całkiem nieodległej perspektywie, gdy – jako ludzie niezastąpieni – znajdą swą wieczną lokację na cmentarzach.

Nie mówię, żeby tworzyć na masową skalę młodzieżówki partyjne czy stowarzyszenia ściśle współpracujące z partiami politycznymi, działające jako ich zaplecze kadrowe i trampolina do kariery dla młodych działaczy. Należy jednak przygotowywać młodzież do aktywności społecznej i politycznej, wspierać jej naturalną aktywność, ideowość oraz zaangażowanie. Trzeba przygotowywać młodych do przejęcia pałeczki władzy, zaszczepiać idee pracy pro publico bono na różnych kierunkach i we wszystkich możliwych aspektach.

reklama

Wydaje mi się, że tej roli nie są wstanie spełnić fasadowe w formie i treści tzw. Młodzieżowe Rady Miast i Gmin, chociaż jak najlepiej im życzę.

P.S.

Bierzmy przykład z byłego prezesa Radzyńskiego Towarzystwa Muzycznego, który przez lata przygotowywał obecną Panią Prezes do jej roli, co okazało się w 1000 proc. trafnym posunięciem. Piszę o tym 10 lat po odejściu nieodżałowanego śp. Pana Zygmunta, gdy szacowny Zarząd rzeczonego Stowarzyszenia osiąga średnią wieku lat ok. 70 i niezadługo wymagał będzie ani chybi przejęcia pałeczki – oby nie całkiem uwiędłej.

Andrzej Kotyła

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo