Petycja w sprawie nagrywania i publikowania jawnych posiedzeń komisji Rady Miasta wpłynęła do urzędu 25 września. Autor postulował, aby nagrywać wszystkie jawne posiedzenia komisji stałych i doraźnych, w tym Komisji Rewizyjnej oraz Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.
Wnioskował również o publikowanie nagrań w Biuletynie Informacji Publicznej lub na stronie internetowej urzędu w terminie nie dłuższym niż siedem dni roboczych od posiedzenia. Wśród pozostałych postulatów znalazły się m.in. sporządzanie protokołów z posiedzeń odbywających się poza siedzibą urzędu oraz doprecyzowanie zasad postępowania z danymi osobowymi i innymi informacjami prawnie chronionymi.
Komisja: nie ma takiego obowiązku
Petycją zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta. Po przeanalizowaniu jej treści oraz zapoznaniu się z opinią prawną komisja zarekomendowała radnym nieuwzględnienie wniosku.
W uzasadnieniu podkreślono, że obowiązujące przepisy zapewniają jawność działania organów gminy, ale nie nakładają na samorządy obowiązku transmitowania i publikowania nagrań z posiedzeń komisji. Ustawowy wymóg transmisji i utrwalania obrazu oraz dźwięku dotyczy tylko obrad rady miasta.
Komisja zwróciła uwagę, że brak obowiązku nagrywania nie oznacza ograniczenia jawności. Mieszkańcy mogą uczestniczyć w jawnych posiedzeniach komisji na zasadach określonych w przepisach i statucie gminy, a dostęp do dokumentacji z ich działalności zapewniają m.in. protokoły. To właśnie one pozwalają zapoznać się z przebiegiem prac, omawianymi sprawami oraz stanowiskami komisji.
W uzasadnieniu zaznaczono także, że statut miasta nie ustanawia obecnie obowiązku nagrywania i publikowania posiedzeń komisji. Wprowadzenie takiego rozwiązania wymagałoby odpowiednich regulacji prawnych (co było przecież wspomniane w petycji).
Koszty, sprzęt i ochrona danych
Jednym z głównych argumentów przeciwko wprowadzeniu obowiązkowych nagrań były kwestie organizacyjne i finansowe. Według komisji realizacja postulatów wymagałaby zapewnienia odpowiedniego sprzętu, obsługi technicznej, archiwizacji materiałów oraz przygotowania nagrań do publikacji.
Komisja wskazała również, że wykorzystanie już posiadanego sprzętu nie oznacza braku dodatkowych kosztów. Nagrywanie wszystkich posiedzeń wiązałoby się z koniecznością zapewnienia odpowiedniej obsługi oraz przygotowania materiałów do udostępnienia.
Kolejnym problemem jest według komisji ochrona danych osobowych i informacji prawnie chronionych. Szczególne znaczenie ma to w przypadku Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Rewizyjnej. W trakcie ich prac mogą być omawiane sprawy osobiste, rodzinne, zdrowotne lub majątkowe. Komisja zwróciła uwagę, że publikowanie takich treści wymagałoby wcześniejszej analizy prawnej i odpowiedniej weryfikacji nagrań. Z drugiej strony - na obrady komisji mogą przecież przyjść mieszkańcy.
W uzasadnieniu przywołano również przepisy RODO, wskazując na konieczność zgodnego z prawem przetwarzania danych, ograniczania ich zakresu oraz zapewnienia odpowiednich procedur przechowywania i udostępniania materiałów.
Jak głosowali radni?
Podczas sesji 29 października Rada Miasta przyjęła uchwałę uznającą petycję za niezasługującą na uwzględnienie. Z imiennego wykazu głosowania wynika, że za uchwałą opowiedziało się 12 radnych, przeciwko były dwie osoby, a jeden radny był nieobecny.
Głosowali ZA:
-
Piotr Daszczuk
-
Izydor Długosz
-
Natalia Granoszewska
-
Agnieszka Kowalczyk
-
Anna Matczak
-
Michał Marciniuk
-
Iwona Niebrzegowska-Kuchnia
-
Kinga Ostrowska
-
Piotr Ostrowski
-
Mariusz Szczygieł
-
Joanna Tober
-
Sławomir Zdunek
Głosowali PRZECIW:
-
Olga Król
-
Klaudia Szczygielska
NIEOBECNY:
-
Marek Paszkowski
Przyjęta uchwała oznacza, że miasto nie wprowadziło postulowanego w petycji obowiązku nagrywania i publikowania posiedzeń komisji. Nie oznacza to jednak, że same posiedzenia przestają być jawne lub że mieszkańcy tracą prawo do uczestniczenia w nich na zasadach określonych w przepisach.
Dyskusja o jawności prac samorządu pozostaje jednak aktualna. Dla zwolenników transmisji nagrania mogłyby ułatwić mieszkańcom śledzenie pracy radnych bez konieczności osobistego udziału w posiedzeniach. Przeciwnicy obowiązkowego nagrywania wskazują natomiast na koszty, kwestie organizacyjne i potrzebę ochrony informacji prawnie chronionych. W Radzyniu radni opowiedzieli się za pozostawieniem obecnych zasad, a zatem braku transmisji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.